Tak wygląda sprawa mostków

przez es
Odsłony: 836

Pisaliśmy już wcześniej o problemach mieszkańców Burgrabic i Sławniowic, którzy nie rozumieją, dlaczego odcinek transgranicznej drogi Nysa – Sławniowice

leżący w gminie Głuchołazy oraz Otmuchów został potraktowany przez powiat po macoszemu, bo nie zostały tu wykonane przydrożne mostki oraz podjazdy. W imieniu mieszkańców „gorszej” części drogi u starosty nyskiego interweniowali radni Szymon Pleszczak i Jacek Wanicki. W swojej interpelacji zwrócili uwagę na ogromną dysproporcję widoczną w standardach wykonania inwestycji w gminie Nysa oraz gminach Otmuchów i Głuchołazy.

Odpowiedzi na interpelację radnych udzielił członek Zarządu Powiatu Nyskiego Daniel Palimąka. Oto co wynika z jego odpowiedzi:

1. Środki pozyskane na budowę drogi mogły być wykorzystywane tylko na przebudowę nawierzchni (nie można było ich wykorzystywać na budowę przepustów i mostków prowadzących do posesji).

2. Gmina Nysa dofinansowała dodatkowe roboty (zjazdy na posesję, przepusty, chodniki itd.) kwotą 1 021 462, 54 zł, co stanowiło 50% wartości tych robót na terenie tej gminy.

3. Na odcinku drogi od Kopernik do granicy czeskiej znajduje się 135 zjazdów na posesję, a koszt ich wykonania to 1 500 000 zł. W przetargu na wykonanie drogi nie uwzględniono tych pieniędzy, a powiat nie dysponuje takim środkami w budżecie.

4.Wychodząc naprzeciw problemom w odprowadzaniu wód opadowych, powiat zdecydował się na wykonanie 39 zjazdów do posesji na terenie gminy Głuchołazy i Otmuchów.

Zachęcamy do lektury całego pisma.