Prośba o pomoc

przez Artykuł nadesłany
Odsłony: 2236

Wczoraj otrzymaliśmy prośbę o opublikowanie listu.

"Droga Redakcjo

Postanowiłam do was napisać, ponieważ jestem bardzo zbulwersowana zachowaniem kierowcy, który dziś rano 10.04.2020 o godzinie 9 rano potrącił psa mojej mamy i uciekł z miejsca zdarzenia. Zdarzenie miało miejsce koło mostu Andrzeja. Kierowca skręcił na ulicę Konopnickiej i jechał z dużą prędkością potrącając psa. Nie zatrzymał się by sprawdzić, co się stało lub chociaż zaoferować pomoc! Po prostu pojechał dalej - UCIEKŁ jak tchórz  zostawiając moja mamę  z okropnym widokiem. Piesek zginął na miejscu. Leżał w kałuży krwi. Był rasy Ratlerek. Był naszym przyjacielem, członkiem rodziny..... Sprawiał mamie ogromna radość. Za 2 tygodnie skończyłby 6 lat, wiec miał jeszcze dużo dobrego do przeżycia.  Gdybym wiedziała, kto to był to na pewno bym nie zostawiła tak tej sprawy i pociągnęła do odpowiedzialności tego człowieka! Byli tam też inni ludzie, którzy spacerowali z psami. Jeśli ktoś widział ten samochód, numery rejestracyjne to proszę o kontakt.  Osoba jechała czarnym samochodem.

Droga redakcjo, jeżeli wyrazicie państwo taka chęć i zgodę to proszę zamieście mój e-mail na stronie Życia Głuchołaz. Na moście Andrzeja i w pobliżu dochodziło do wypadków wiele razy. Ale żeby nawet nie zatrzymać się to już jest nie do przyjęcia. Takie osoby powinny być karane!!! Bez wymówki!!!"

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.