Odpowiedź Rady Nadzorczej „Wodociągów” – część1.
{jcomments on}Odpowiedź Rady Nadzorczej „Wodociągów” – część1.
Jak można się było spodziewać, odpowiedź Rady Nadzorczej „Wodociągów” na pismo mieszkańców Gierałcic nie wniosła nic nowego do sprawy. Tradycyjnie zastosowano praktykę „ja o chlebie, ty o niebie”. Pismo mieszkańców było rzeczowe, zawierało konkretne argumenty. W odpowiedzi znalazły się tylko same ogólniki, nic nieznaczące, a często wykluczające się stwierdzenia. Aż żal tych dwóch stron maszynopisu, które zapełnione zostały stekiem bzdur, którymi „Wodociągi” od miesięcy już próbują omamić niechętnych do podpisania aneksów do umów gierałciczan. Tym razem autorzy odpowiedzi zrezygnowali z wartości merytorycznej pisma, postawili zaś na ilość, błędnie oceniając, że może ta ilość przełoży się na jakość, co się oczywiście nie stało.
-
Odsłony: 2921
Przewodniczący Rady Powiatu Nyskiego, Mirosław Aranowicz, mocno naraził się nyskim radnym powiatowym z partii Prawa i Sprawiedliwości oraz Ligi Nyskiej. Siedmiu z nich domaga się odwołania go z pełnionej funkcji przewodniczącego rady powiatu. Wniosek nie zawiera jednak uzasadnienia, dlaczego radni uważają, że M. Aranowicz nie nadaje się do pełnienia tej funkcji. Także przewodniczący nie przyznaje się, jakoby wiedział, o co chodzi radnym. Zdaniem podpisujących wniosek o odwołanie dotychczasowy przewodniczący ma na sumieniu różne przewinienia, m.in. bojkot spotkania z ekspertami Innowacyjnej Nysy i zakusy na wygaszenie mandatu J. Sanockiego. Decydujący argument to jednak najprawdopodobniej
Zdaniem ornitologów przedłużająca się zima sprawiła, że bociany prawdopodobnie zrezygnowały z zakładania domów na naszym terenie. W połowie kwietnia zaobserwowano w dotychczasowych gniazdach mniej niż jedna trzecia ptaków. Bardzo możliwe, że niektóre zrezygnują z rozrodu. Na pewno bociany pojawiły się w swoim gnieździe w Sławniowicach.
W dniach od 10 do 14 kwietnia odbyły się w Pokrzywnej (Ośrodku Wypoczynkowo-Szkoleniowym „Mieszko ) XII Indywidualne Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w Szachach. Organizatorem konkursu jest od 12 lat gmina Głuchołazy, która w ten sposób promuje atrakcje turystyczne Gór Opawskich wśród służb mundurowych. W konkursie wzięło udział 82 funkcjonariuszy z całej Polski.
16 kwietnia 2013 roku o godzinie 10:02 doszło do wypadku drogowego w Charbielinie. W akcji ratunkowej uczestniczyli strażacy z Charbielina i Głuchołaz. (fot. Kasjanek)
13 kwietnia funkcjonariusze z wydziału kryminalnego w Prudniku zatrzymali 3 mężczyzn w wieku 32, 34 i 55 lat. Podejrzani są oni o kradzież przewodów miedzianych z terenu zakładu pracy, w którym pracowali. Jak ustalili policjanci, sprawcy od 1 stycznia 2012 roku do 12 kwietnia 2013 roku, skradli z magazynu firmy pół tony przewodów elektrycznych oraz innych elementów miedzianych o wartości 100 tysięcy złotych. W tej sprawie zatrzymany został również 47 letni mieszkaniec Głuchołaz, który skupował skradzione kable.
Do końca kwietnia mamy obowiązek złożyć w Urzędzie Miejskim w Głuchołazach deklarację dotyczącą gospodarowania odpadami komunalnymi. Deklarację składa właściciel nieruchomości, ale podaje w niej wszystkich mieszkańców domu.
Czy można się dziwić, że nasi samorządowcy wojewódzcy zamykają 7 prowadzonych przez województwo bibliotek?
Jak się okazuje, nie każda pliszka swój ogon chwali. Tym razem użyję tego powiedzenia, by pokazać, jakie zdanie o głuchołaskim szpitalu ma dyrektor SP ZOZ w Głuchołazach. Podczas marcowej sesji Rady Miejskiej stwierdza: „Jeśli chodzi o bezpieczeństwo pacjentów, to zdecydowanie jest ono większe w Nysie jak w Głuchołazach”. Kto by się spodziewał, że dyrektor może mieć tak niskie mniemanie o własnej placówce i jego pracownikach. Wprawdzie okrasza swoją opinie słowami „niestety” i „z przykrością”, co słychać na nagraniu, ale ubolewania te nie przysparzają zalet szpitalowi w Głuchołazach. Także powiatowy radny, odpowiadając na pytanie, jak długo pacjenci z Głuchołaz oczekiwać będą na przyjęcie na oddział chirurgiczny w Nysie w przypadku zagrożenia życia, zapewnia: „Na chirurgii {...} warunki są dogodne, ponieważ nie ma zbytniego obłożenia, bo osoby po zabiegu czy operacji idą do domu. W Nysie wykonywanych zabiegów każdego dnia jest około 10”. Wysoki poziom usług w nyskim szpitalu bardzo cieszy, ale co tu myśleć o naszym lokalnym szpitalu. Aż strach się korzystać z jego usług, skoro coraz mniej jest osób, które wierzą w to, że może on zapewnić pacjentom odpowiednie warunki do leczenia. (fot. Reytan)
Nasze koszykarki z drużyny Chrobry nie zakwalifikowały się do finałów Mistrzostw Polski, zajęły bowiem 4 miejsce (na 5) w eliminacjach do finałów w kategorii młodziczek. Głuchołazianki wygrały tylko jedno spotkanie z Conradem Gdańsk i przegrały po dogrywce z WKK Wrocław. Pozostałe trzy mecze zakończyły się porażką.