Progi znów nie takie

przez es
Odsłony: 1068

 

Teraz to już prawie jak w powiedzeniu „za wysokie progi”, z tym że nie na nogi, ale na samochody. Na ulicy Andersa w Głuchołazach po długim boju o zamontowanie właściwych progów spowalniających, w której to batalii dzielnie walczył szczególnie radny

J. Wojnarowski, znów zostały ustawione niewłaściwe progi. W niektórych miejscach mają po 13 centymetrów wysokości , podczas gdy według przepisów powinny mieć maksymalnie 10 cm. Żeby to jeszcze byle kto robił, byłoby do przyjęcia, ale przecież gmina zleciła wykonanie odpowiedniego projektu i zatrudniła, chyba, fachowców, a ktoś to później odebrał. Wykonana i zapłacona praca daje jednak wiele do życzenia. Przy usuwaniu starych progów pozostawiono otwory i śruby po zdemontowanych elementach. Tylko czekać, aż któryś z kierowców uszkodzi oponę i przyjdzie z pretensjami do właściciela drogi, którym jest oczywiście nasza gmina.

 

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Komentarze (2)