Ziemia zapadła się pod samochodem
- przez JW
W poniedziałek, 18 maja, w miejscowości Konradów (gmina Głuchołazy) doszło do bardzo niebezpiecznego i nietypowego zdarzenia. Przed godziną 12:00 pod zaparkowanym samochodem osobowym nagle zapadła się ziemia.
Samochód wisiał nad urwiskiem
Zgłoszenie do Państwowej Straży Pożarnej w Nysie wpłynęło dokładnie o godzinie 11:44. Wynikało z niego, że auto może runąć w dół osuwiska. Na miejsce natychmiast wysłano cztery zastępy straży pożarnej (zarówno zawodowej, jak i ochotniczej).
Gdy strażacy dotarli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie – pojazd dosłownie wisiał nad powstałą dziurą. Kierująca pojazdem osoba zdołała na szczęście bezpiecznie opuścić auto jeszcze przed przyjazdem służb i nie potrzebowała pomocy medycznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Ślady dawnej kopalni złota
Jak się okazało, powodem zapadnięcia się gruntu była dawna kopalnia złota, która w przeszłości działała na tym terenie.
Strażacy zabezpieczyli teren swoimi pojazdami, a następnie przy użyciu specjalistycznych technik linowych wyciągnęli wiszący samochód w bezpieczne miejsce.
Czytaj też: Ranna sowa przy Złotym Potoku. Policjanci z Głuchołaz ruszyli z pomocą
Zobacz też: Zimowe kontrole prędkości. Mandaty, punkty i utrata prawa jazdy
Zobacz również: PILNE: Groźny pożar w Pokrzywnej! Ewakuowano blisko 100 osób z hotelu
Nasza strona: glucholazy.eu
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze


