Głuchołazy optyk
Głuchołazy optyk
Nowy punkt na usługowej mapie Głuchołaz
Artykuł nadesłany

Od niedawna w naszym mieście działa nowy salon optyczny oraz gabinet okulistyczny. W mieszczącym się na Al. Jana Pawła II-go optyku można wykonać pełną diagnostykę okulistyczną - kompleksowe badanie wzroku dorosłych i dzieci, nowoczesne badanie obrazowe siatkówki OCT/Angio OCT, dobór okularów korekcyjnych i soczewek kontaktowych przez lekarza specjalistę, a także przeprowadzić kontrolę pooperacyjną. 

Salon optyczny jest nieduży, panuje w nim kameralna i przyjazna atmosfera. Obsługa oferuje indywidualne podejście do Klienta i jego potrzeb, pomaga dobrać okulary, które łączą komfort z doskonałym stylem, a wszystko przy delikatnej muzyce jazzowej. W ofercie znajdują się oprawy pochodzące z Włoch, Francji, Belgii, Holandii czy Hiszpanii, metalowe, tytanowe oraz z tworzywa, a także okulary przeciwsłoneczne. Dopełnieniem oferty opieki nad wzrokiem są soczewki korekcyjne renomowanych producentów jak Hoya i Rodenstock. 

Właściciele zadbali także o estetykę fasady kamienicy przy niegdysiejszej ulicy promenadowej. Witryna nawiązuje stylem do historycznych bram kamienic mieszczańskich i niewątpliwie cieszy oko dodając uroku ciągowi zabytkowych budynków.

Przywiązanie uwagi do detali widać tu w na każdym kroku, począwszy od kompleksowej oferty optycznej, przez profesjonalne badanie okulistyczne z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu, indywidualne podejście do Klienta, na charakterystycznym logo z okularami w literze „H” kończąc. Hasłem optyka jest fraza „Do zobaczenia!”, co świetnie oddaje długofalowe budowanie relacji z Klientami oparte na wysokiej jakości świadczonych usług.

Zdjęcie witryny, sali oraz gabinetu.

Głuchołazy kolej
Głuchołazy kolej
REWOLUCJA NA TORACH: 12 firm walczy o kontrakt w Głuchołazach!
JW

Mamy najnowsze, oficjalne wieści z frontu inwestycji kolejowych w naszym regionie. Dokument z otwarcia ofert przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. z 13 kwietnia 2026 roku ujawnia, że skala planowanych prac na odcinku Głuchołazy – granica państwa jest znacznie większa, niż pierwotnie zakładano.

Ogromne zainteresowanie inwestycją

To już nie jest kameralny przetarg. Do walki o realizację naprawy głównej toru oraz modernizację obiektów inżynieryjnych stanęło aż dwunastu wykonawców. Wśród nich znajdują się zarówno potężne konsorcja, jak i wyspecjalizowane przedsiębiorstwa budowlane. Taka konkurencja to świetna wiadomość dla budżetu państwa i jakości wykonania prac.

Rozpiętość cenowa: Od 35,9 do blisko 50 milionów złotych

Zestawienie ofert pokazuje duży rozrzut kwot, co świadczy o skomplikowaniu technicznym modernizacji obiektów inżynieryjnych na tej trasie:

  • Najtańsza oferta: opiewa na kwotę około 35,9 mln PLN.

  • Najdroższa oferta: przekracza 49,9 mln PLN.

Przedmiotem zamówienia jest nie tylko „kosmetyka” torowiska, ale gruntowna naprawa infrastruktury łączącej nasze miasto z granicą, co ma kluczowe znaczenie dla międzynarodowego ruchu pasażerskiego i towarowego.

Niezależny komentarz redakcji glucholazy.eu

Fakt, że aż 12 firm bije się o kontrakt w Głuchołazach, pokazuje, że nasz odcinek kolei stał się priorytetowy. Skala inwestycji (sięgająca 36-50 mln zł) sugeruje, że modernizacja będzie miała charakter kompleksowy – od torowisk po mosty i przepusty.

Teraz komisja przetargowa PKP PLK sprawdzi oferty pod kątem formalnym. Jeśli procedura przebiegnie sprawnie, wkrótce poznamy zwycięzcę, który wbije pierwszą łopatę na szlaku do granicy.

Czytaj też: Projekt nowego peronu w centrum Głuchołaz oficjalnie wpisany do przetargu

Zobacz też: Most wojskowy przy ul. Andersa został zdemontowany

Zobacz również: Przełom kolejowy w centrum Głuchołaz

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube

Głuchołazy powódź
Głuchołazy powódź
Most huśtany z opóźnieniem. Remont alejki trwa, a na most wciąż czekamy
JW

Podczas gdy prace przy remoncie alejki nad Białką idą pełną parą, mieszkańcy i turyści z niepokojem spoglądają na zamknięty most huśtany. Podczas marcowej sesji Rady Miejskiej padło kluczowe pytanie: czy most zostanie wyremontowany razem z alejką? Odpowiedź wiceburmistrza wyjaśnia, dlaczego na mostku nie trwają prace.

Kluczowe fakty z sesji:

  • Przyczyna opóźnienia: Burmistrz przyznał, że inwestycja ma opóźnienie. Wynika ono z bardzo restrykcyjnej analizy tytułów prawnych do nieruchomości prowadzonej przez służby Wojewody oraz urzędy w Warszawie.

  • Biurokracja i uzgodnienia: Budowa wymagała szeregu zgód od instytucji zewnętrznych, w tym Wód Polskich oraz kolei. Wszystkie niezbędne uzgodnienia udało się skompletować dopiero pod koniec ubiegłego roku.

  • Finanse: Na odbudowę mostu zarezerwowano już kwotę około 4 milionów złotych.

  • Aktualny status: Gmina posiada wstępną promesę i zgodę na finansowanie. Obecnie urząd czeka na ostateczne dokumenty, które pozwolą na ogłoszenie przetargu. Przetarg na most będzie oddzielnym postępowaniem niż ten na alejkę.

Dlaczego to trwa tak długo? Burmistrz podkreślił, że każda przeprawa, nawet kładka, wymaga pełnej dokumentacji projektowej, pozwoleń na budowę i uzgodnień środowiskowych. Choć alejka jest już w remoncie, most jako konstrukcja inżynieryjna musiał przejść dłuższą drogę urzędową.

Priorytety gminy: Warto przypomnieć, że burmistrz jasno określił most huśtany jako priorytet inwestycyjny. Zapewnia on bezpieczeństwo i poprawę jakości życia mieszkańcom ulicy Andersa. W hierarchii potrzeb został on postawiony wyżej niż mosty o charakterze typowo spacerowym (jak np. most kratowy), ponieważ służy on codziennej komunikacji mieszkańców.

Czytaj też: Zmiany w Radzie Społecznej szpitala w Głuchołazach

Zobacz też: W 2025 roku w gminie Głuchołazy urodziło się tylko 82 dzieci

Zobacz również: Projekt nowego peronu w centrum Głuchołaz oficjalnie wpisany do przetargu

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube

 

Głuchołazy mały rynek
Głuchołazy mały rynek
Blisko 4 mln dofinansowania dla Głuchołaz
JW

Gmina Głuchołazy otrzymała kolejne środki na rozwój lokalnej infrastruktury. Tym razem chodzi o projekt rewitalizacyjny realizowany w ramach programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021–2027.

Decyzję o przyznaniu dofinansowania podjął Zarząd Województwa Opolskiego 8 kwietnia 2026 roku.

Projekt nosi nazwę „Rewitalizacja i rozwój infrastruktury społecznej w Głuchołazach” i obejmuje dwa konkretne zadania.

Pierwsze z nich to przebudowa budynku dawnej świetlicy szkolnej przy byłej siedzibie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 przy Alei Jana Pawła II. Obiekt ma zostać przekształcony w kuchnię z jadalnią, która będzie służyć mieszkańcom.

Drugie zadanie dotyczy zagospodarowania przestrzeni przy ul. Korfantego. Powstać ma tam strefa zacienienia, czyli miejsce do odpoczynku i spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Całkowita wartość projektu wynosi ponad 4,3 mln zł. Zdecydowaną większość stanowi dofinansowanie – to aż 95 proc. kosztów, czyli 3 940 633,41 zł. W tej kwocie ponad 3,5 mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a ponad 414 tys. zł z budżetu państwa.

Projekt został zgłoszony w ramach działania 10.2 dotyczącego rewitalizacji obszarów miejskich.

To kolejne środki, które trafią do Głuchołaz na poprawę przestrzeni i infrastruktury społecznej. Inwestycje mają służyć mieszkańcom i zwiększyć funkcjonalność miejsc, które przez lata nie były w pełni wykorzystywane. (foto: arch.)

Czytaj też: Zmiany w Radzie Społecznej szpitala w Głuchołazach

Zobacz też: W 2025 roku w gminie Głuchołazy urodziło się tylko 82 dzieci

Zobacz również: Projekt nowego peronu w centrum Głuchołaz oficjalnie wpisany do przetargu

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube

Głuchołazy kościółek świętej Anny
Głuchołazy kościółek świętej Anny
Kaplica św. Anny na Wiszących Skałach
JW

Wędrując leśnymi ścieżkami Przedniej Kopy, nie sposób pominąć jednego z najbardziej malowniczych zakątków Głuchołaz. Tuż nad urwiskiem, zwanym Wiszącymi Skałami, dumnie prezentuje się kaplica św. Anny – zabytek, który od ponad stu lat wpisuje się w duchowy i turystyczny krajobraz naszego miasta.

Historia i fundator

Kaplica św. Anny została wzniesiona w 1908 roku. Jej powstanie było elementem szerzej zakrojonych działań mających na celu podniesienie atrakcyjności turystycznej Głuchołaz w czasach największej prosperity tutejszego uzdrowiska. Dzięki budowie kaplicy, Przednia Kopa (Góra Parkowa) stała się obok wieży widokowej i schroniska niezwykle ciekawym miejscem pątniczym.

Fundatorem tej wyjątkowej budowli był Johann Hoy z Głuchołaz. Była to postać niezwykle zasłużona dla miasta – Hoy był budowniczym m.in. szpitala św. Józefa, który do dziś służy mieszkańcom w centrum Głuchołaz.

Architektura i wnętrze

Obiekt reprezentuje styl neogotycki. Jest to budowla kamienna, ozdobiona subtelnymi ceglanymi detalami, takimi jak gzymsy i obramienia okienne. Nad portalem wejściowym góruje charakterystyczna wieżyczka zwieńczona ostrosłupowym daszkiem.

Wnętrze kaplicy skrywa cenny element artystyczny:

  • W ołtarzu głównym znajduje się rzeźba św. Anny wykonana z białego marmuru sławniowickiego.

  • Dzieło to wyszło spod dłuta nieznanego dziś artysty.

Wiszące Skały i miejskie legendy

Lokalizacja kaplicy nie jest przypadkowa. Stoi ona na tzw. Wiszących Skałach – urwisku o wysokości do 10 metrów, które jest pozostałością po dawnym kamieniołomie. Z miejscem tym wiążą się również lokalne podania. Według ustnych przekazów, w wieżyczce kaplicy przed II wojną światową miał znajdować się dzwon przeniesiony z głuchołaskiego ratusza.

Jak trafić do kaplicy?

Dojście do kaplicy św. Anny to idealny pomysł na spacer. Prowadzą do niej leśne ścieżki zaczynające się w okolicach dzielnicy uzdrowiskowej oraz nadrzecznej promenady u stóp Góry Parkowej. Trasa ta łączy walory rekreacyjne z możliwością obcowania z bogatą historią Głuchołaz.

Czytaj też: Piękna Madonna z Biskupowa

Zobacz też: Pociągiem na „Dziki Zachód”: Jak powstała polska administracja w Głuchołazach

Zobacz również: Kupcy z Ziegenhals – między tradycją a nowoczesnym handlem

Nasza strona: glucholazy.eu

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube 

 

 

 

 

 

Głuchołazy rynek
Głuchołazy rynek
Pociągiem na „Dziki Zachód”: Jak powstała polska administracja w Głuchołazach
JW

Maj 1945 roku. Podczas gdy Europa świętowała koniec najkrwawszej z wojen, w Katowicach zapadały decyzje, które na zawsze miały zmienić oblicze naszego miasta. To właśnie wtedy Szymon Koszyk, doświadczony działacz narodowy i powstaniec śląski, otrzymał misję, która dziś brzmi jak scenariusz filmu przygodowego.

Dekret i bilet w jedną stronę

Wszystko zaczęło się 2 maja 1945 roku. To właśnie tego dnia Śląski Urząd Wojewódzki wydał dekret powołujący Szymona Koszyka na stanowisko pierwszego burmistrza Głuchołaz w powiecie nyskim. Już następnego dnia Koszyk, wraz z naprędce sformowaną ekipą pracowników magistrackich, wsiadł do pociągu jadącego w nieznane.

Wówczas nikt nie mówił o „Ziemiach Odzyskanych” w sposób uroczysty – w pociągowych rozmowach królowało określenie „dziki Zachód”. Panował tam chaos, niepewność i... realne niebezpieczeństwo.

Ostrzał pod Koźlem i biwak na trawniku

Podróż do Głuchołaz wcale nie była prosta. Administracja nie wjechała do miasta „na białym koniu”. Na zachód od Koźla pociąg z polską ekipą został ostrzelany przez grasujące w lasach bandy SS.

Urzędnicy zostali zmuszeni do zmiany planów i wycofania się do Opola, gdzie przez trzy dni czekali na transport autobusowy. Co ciekawe, pierwszy burmistrz wraz ze swoim zespołem koczował w tym czasie... na trawnikach pod Dyrekcją Pocztową.

Szokujący kontrast: Nysa i Głuchołazy

Kiedy w końcu udało się ruszyć w dalszą drogę, widoki za oknem były przerażające. Droga prowadziła przez pusty Niemodlin i kompletnie spaloną Nysę, mijając zaminowane pola i porzucone trupy żołnierzy.

Tym większym zaskoczeniem dla przybyszów był widok samych Głuchołaz:

  •  Miasto ocalało: W przeciwieństwie do sąsiedniej Nysy, Głuchołazy były niemal niezniszczone

  •  Tłumy na ulicach: W mieście przebywało wówczas około 12 000 mieszkańców (choć nie wszyscy byli stałymi rezydentami)

  •  Rosyjskie rządy: Na miejscu działała już komenda wojsk radzieckich, która zdążyła powołać tymczasowy magistrat złożony z dawnych urzędników niemieckich.

     

Trudne początki: Praca za „dziękuję”

Szymon Koszyk wykazał się dużą pragmatyką. Zamiast usuwać wszystkich dotychczasowych pracowników, przyjął niemieckich urzędników do pomocy w nowo tworzonym Zarządzie Miejskim. Problemy były jednak prozaiczne – brakowało jedzenia. Aby wyżywić kadrę i napływających rzemieślników, burmistrz musiał organizować specjalne kuchnie, a konie nienadające się do pracy przeznaczano na rzeź.

„Był to okres »bezgotówkowy«, bo pobory otrzymaliśmy dopiero po pięciu miesiącach! Łatwo nam nie było, ale dawaliśmy sobie radę” – wspominał po latach Koszyk

Tak narodziły się polskie Głuchołazy – miasto, które zamiast gruzów, przywitało pionierów tętniącymi życiem ulicami, ale też pustą kasą i niebezpieczeństwem czyhającym w okolicznych lasach.


Źródła: „Słowo na Śląsku”, nr 38, wrzesień 1954 r.

Czytaj też: Piękna Madonna z Biskupowa

Zobacz też: Odsłonięcie pamiątkowej tablicy w Starym Lesie

Zobacz również: A Bolkowice są w Jarnołtówku

Nasza strona: glucholazy.eu

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube 

Głuchołazy kolej
Głuchołazy kolej
Konwencja z 1948 roku: dokument, który na 77 lat wyłączył Głuchołazy z dostępu do kolei
JW

12 listopada 1948 roku w Warszawie podpisano polsko‑czechosłowacką umowę międzynarodową, która do dziś – mimo zmieniającej się rzeczywistości geopolitycznej – wywiera wpływ na codzienność mieszkańców Głuchołaz.

Mowa o Konwencji o uprzywilejowanym tranzycie kolejowym z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez terytorium Polski.

Dokument ten, choć techniczny i pozornie nieistotny, przez lata miał realny wpływ na rozwój lub… brak rozwoju komunikacji kolejowej w południowo-zachodnim fragmencie Opolszczyzny.

📜 Co to była za konwencja?

Konwencja została zawarta między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czechosłowacką i ratyfikowana w 1950 roku (Dz.U. 1950 nr 15 poz. 134). Jej celem było zapewnienie swobodnego przejazdu pociągów z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez stację Głuchołazy – a więc przez terytorium Polski – na odcinku Pokrzywna–Głuchołazy–Mikulovice.

🚆 Tranzyt „z Czech do Czech przez Polskę”

W praktyce chodziło o to, by pociągi mogły przejeżdżać przez polski odcinek bez przeszkód, nie zatrzymując się, nie wsiadając ani nie wysiadając, nie rozładowując towarów, nie podlegając normalnym procedurom. Taki ruch nazwano „tranzytem uprzywilejowanym”.

Konwencja przewidywała, że:

  • na trasie nie wolno prowadzić ruchu pasażerskiego dla mieszkańców Polski,

  • pociągi nie mogły się zatrzymywać poza powodami technicznymi lub służbowymi,

  • bagaże, przesyłki i poczta były wyłączone z polskich procedur celnych,

  • cała infrastruktura techniczna, tabor i personel obsługujący musiały pochodzić z Czechosłowacji,

  • polska strona zapewniała jedynie utrzymanie torów oraz porządek i bezpieczeństwo.

🚫 Czego zakazywała konwencja?

  • Zabronione było wsiadanie i wysiadanie z pociągów na terenie Polski.

  • Zabronione było wydawanie lub przyjmowanie jakichkolwiek przedmiotów z pociągów.

  • W przypadku zatrzymania pociągu, jego pasażerowie mieli pozostawać pod ścisłym nadzorem polskich służb.

  • Konwencja wprowadzała specjalne przepisy celne, sanitarne i paszportowe – inne niż obowiązujące na terenie Polski dla zwykłych podróżnych.

🔐 Konwencja wyłączała Głuchołazy z życia kolejowego

Skutki były bardzo konkretne: pociągi międzynarodowe przejeżdżały przez Głuchołazy, ale mieszkańcy nie mogli z nich korzystać. Nie można było wsiąść ani wysiąść, mimo że linia przebiegała przez samo centrum miasta.

To rodziło niezrozumienie i frustrację – szczególnie w ostatnich dekadach, gdy z jednej strony mówiono o współpracy transgranicznej, a z drugiej – Głuchołazy wciąż pozostawały tylko „punktem przelotowym” dla obcych pociągów.

🧭 Jak długo obowiązywała?

Choć dokument podpisano w 1948 roku, i choć Czechosłowacja już nie istnieje – konwencja nigdy nie została anulowana ani zmieniona… aż do 2025 roku.

Dopiero w maju 2025 r. Prezydent RP wypowiedział Konwencję, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych przesłało odpowiednią notę stronie czeskiej w lipcu. W świetle prawa międzynarodowego, Konwencja wygaśnie 22 stycznia 2026 r.

Do tego czasu – formalnie – nadal obowiązuje.

🧾 Czy jest jeszcze ważna?

Tak – na stronie Sejmu RP oraz w bazie aktów prawnych ISAP dokument nadal widnieje jako „obowiązujący”. To standardowa sytuacja – oficjalne wypowiedzenie umowy nie od razu prowadzi do jej usunięcia z systemów prawa krajowego.

Dlatego w sensie formalnym konwencja wciąż funkcjonuje, ale od 2026 roku przestanie obowiązywać.

🌍 Co przyniesie zniesienie konwencji?

  • Umożliwi otwarcie przystanku kolejowego w centrum Głuchołaz dla pociągów międzynarodowych.

  • Pozwoli na rozwój połączeń transgranicznych (np. Głuchołazy–Jesenik–Ostrawa).

  • Przywróci normalność: mieszkańcy zyskają dostęp do przejeżdżających pociągów, tak jak w innych miejscowościach przygranicznych.

  • Otworzy drogę do integracji z czeskim i polskim systemem kolejowym bez sztucznych ograniczeń z połowy XX wieku.


🧩 Ciekawostka: „z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez Polskę”

Choć dzisiaj może to brzmieć absurdalnie, taki był tytuł konwencji. Jej treść była dokładnie dostosowana do realiów zimnej wojny: pełnej kontroli, izolacji i podejrzliwości. Polska była tylko „korytarzem”, przez który coś mogło przejechać – ale nie dotknąć, nie otworzyć, nie zatrzymać się.

Ta historia – choć techniczna i formalna – pokazuje, jak dokument sprzed ponad 70 lat może realnie wpływać na życie współczesnych mieszkańców Głuchołaz.

Czytaj też: Most tymczasowy w Markowicach otwarty

Zobacz też: Medal „Za zasługi dla Gminy Głuchołazy” dla Piotra Łojko

Zobacz również: Głuchołazy tracą mieszkańców. W ciągu trzech dekad ubyło ponad 5 tysięcy osób

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube

Głuchołazy
Głuchołazy
Co zobaczyć w Głuchołazach w jeden dzień?
JW

Głuchołazy to miasto, które potrafi zaskoczyć nawet podczas krótkiej wizyty. Malowniczo położone u stóp Gór Opawskich, łączy w sobie klimat byłego uzdrowiska, bogatą historię i bliskość natury. Jeśli ktoś ma tylko jeden dzień na zwiedzanie, warto zaplanować trasę tak, by zobaczyć najciekawsze miejsca.

Rynek i zabytki centrum
Spacer najlepiej zacząć od rynku. To serce miasta, otoczone zabytkowymi kamienicami. Tu widać najlepiej, jak historia łączy się z codziennym życiem mieszkańców. Warto zajrzeć też do pobliskiego kościoła św. Wawrzyńca – największej świątyni w Głuchołazach.

Park Zdrojowy i aleja spacerowa
Następnym punktem powinna być dzielnica zdrojowa. Park Zdrojowy zachwyca ciszą, zielenią i urokliwymi alejkami. Można tu odpocząć przy tężni solankowej albo zajrzeć do Muszli Leśnej, gdzie latem odbywają się koncerty. Z parku prowadzą szlaki w Góry Opawskie – wystarczy krótki spacer, by znaleźć się bliżej natury.

Śladami historii i kultury
Miłośnicy historii mogą odwiedzić fragment dawnych murów obronnych z Basztą Bramy Górnej. To jeden z nielicznych zachowanych elementów średniowiecznych fortyfikacji. Warto też zwrócić uwagę na kapliczki i krzyże rozsiane w różnych częściach miasta – świadectwo wielowiekowej tradycji religijnej i kulturowej regionu.

Góry Opawskie na wyciągnięcie ręki
Jeśli starczy czasu, można wybrać się na krótki wypad w góry. Najpopularniejszy jest szlak na Biskupią Kopę – najwyższy szczyt polskiej części Gór Opawskich. Nawet jeśli nie uda się wejść na sam szczyt, sama droga prowadzi przez malownicze lasy i daje możliwość zobaczenia panoramy okolicy.

Na zakończenie – chwila przy kawie
Po całym dniu dobrze zatrzymać się w jednej z lokalnych kawiarni albo restauracji. To okazja, by spróbować regionalnych dań i spokojnie podsumować wrażenia.

Jeden dzień w Głuchołazach wystarczy, by poczuć klimat tego miejsca. To miasto, które łączy historię, kulturę i przyrodę – i sprawia, że chce się tu wracać.

Czytaj też: Głuchołazy.eu - 10 atrakcji Głuchołaz, które musisz zobaczyć!

Zobacz też: Głuchołazy - pamięć o uzdrowiskowej przeszłości

Zobacz również: Zapomniana perełka europejskich basenów

Nasza strona: glucholazy.eu

Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

FB strona 

FB grupa Głuchołazy

Głuchołazy na YouTube

Głuchołazy, jakich już nie ma
JW

Dawnych wspomnień czar i zdjęć z przeszłości ciąg dalszy.
Więc dzisiaj rzymskokatolicki kościół gimnazjalny św. Franciszka z Asyżu (dawniej ewangelicki). Zaprojektowany przez architekta Hartmanna, został wzniesiony w latach 1865-1866. Ma neogotycką formę, z ośmioboczną wieżą, która została zakończona iglicowym hełmem.
Możemy porównać i zobaczyć jak zmieniło się nasze miasto. Zdjęcie wykonano przed drugą wojną światową. Został opublikowane przez Bibliotekę Śląską.

Czytaj więcej