Sześć ofert na odbudowę mostu przy ul. Andersa w Głuchołazach
- JW
-
Dawne sanatorium Aleksandrówka w Jarnołtówku przechodzi kompleksową modernizację. Po zakończeniu prac w budynku ma rozpocząć działalność centrum rehabilitacji dla pacjentów wymagających specjalistycznej opieki.
Remont obejmuje cały obiekt – od fundamentów po konstrukcję dachu. Budynek jest przygotowywany do nowych funkcji medycznych i pobytu osób korzystających z rehabilitacji.
W pierwszym etapie w ośrodku ma znaleźć się około 30 łóżek. Powiat nyski planuje również rozbudowę Aleksandrówki o kolejne skrzydło. Pozwoliłoby ono na przyjęcie dodatkowych 20 pacjentów.
Zakończenie obecnie prowadzonych prac zaplanowano na koniec sierpnia 2026 roku. Dopiero po przygotowaniu obiektu powiat zamierza rozpocząć rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia dotyczące finansowania świadczeń rehabilitacyjnych.
Jednym z planowanych kierunków działalności placówki ma być rehabilitacja kobiet po leczeniu onkologicznym.
Uruchomienie świadczeń będzie zależało między innymi od wyniku rozmów z NFZ. Obecnie nie podano jeszcze terminu przyjęcia pierwszych pacjentów.
Czytaj też: Rondo zamiast korków na Grunwaldzkiej? Szef opolskiej GDDKiA studzi emocje
Zobacz też: Gdzie działa miejski monitoring w Głuchołazach? Urząd przedstawił dane i statystyki
Zobacz również: Ogłoszono przetarg na odbudowę mostu św. Wojciecha w Głuchołazach
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

Komisja Budżetu, Finansów i Rozwoju Gospodarczego zapytała o planowane ceny wody i ścieków oraz o wysokość opłat, która pozwoliłaby pokryć koszty działalności gminnej spółki. Odpowiedź „Wodociągów” nie zawiera jednak ani jednej konkretnej kwoty.
Radni chcieli uzyskać dwie podstawowe informacje. Pierwsza dotyczyła wysokości cen, które mają zostać zaproponowane we wniosku taryfowym kierowanym do Wód Polskich. Druga – ceny wody i odprowadzania ścieków, która pozwoliłaby zbilansować koszty ponoszone przez spółkę „Wodociągi”.
Burmistrz Głuchołaz przekazał wnioski komisji prezesowi gminnej spółki. Odpowiedź została przygotowana 9 lipca 2026 roku.
Spółka poinformowała, że ustalenie nowych cen taryfowych wymaga analizy jej danych finansowych oraz działalności gospodarczej – zarówno w ujęciu historycznym, jak i obecnym oraz przyszłym.
W piśmie wyjaśniono również, że proces taryfowy rozpoczyna się od przygotowania wniosku przez spółkę, a kończy wydaniem decyzji przez Wody Polskie. Procedura może potrwać od sześciu tygodni do kilku miesięcy. „Wodociągi” stwierdziły, że na obecnym etapie nie mają jeszcze wiedzy na temat przyszłych cen.
To jednak nie wyjaśnia, czy projekt taryf został już przygotowany, czy prowadzone są dopiero wstępne obliczenia ani kiedy wniosek zostanie przekazany regulatorowi.
Drugi wniosek komisji nie dotyczył ostatecznej decyzji Wód Polskich. Radni zapytali, ile powinna kosztować woda i odbiór ścieków, aby wpływy z opłat pokrywały koszty ponoszone przez spółkę.
Takiej informacji w odpowiedzi nie przedstawiono.
Nie wiadomo więc, jaki jest obecnie rzeczywisty koszt dostarczenia mieszkańcom metra sześciennego wody, ile kosztuje odbiór i oczyszczenie ścieków oraz czy przy obowiązujących stawkach działalność ta przynosi stratę.
Spółka nie podała również, jaka cena pozwoliłaby jej wyjść na finansowe zero.
Prezes „Wodociągów” zapewnił, że kiedy przyszłe ceny będą już znane, zostaną o nich poinformowani zarówno mieszkańcy, jak i Rada Miejska.
Problem w tym, że komisja pytała o wyliczenia już na etapie przygotowywania nowych taryf. Radni chcieli wiedzieć, jakich opłat spółka może oczekiwać i jakie ceny są potrzebne do pokrycia jej kosztów. Zamiast danych otrzymali ogólny opis procedury.
Formalnie odpowiedź została udzielona. Merytorycznie oba najważniejsze pytania pozostały bez odpowiedzi.
Nadal nie wiadomo, czy spółka planuje podwyżkę, jak duża mogłaby być zmiana opłat i z czego miałaby wynikać. Na podstawie dokumentu nie można również stwierdzić, że nowe stawki zostały już ustalone.
Mieszkańcy mogą więc usłyszeć o konkretnych cenach dopiero wtedy, gdy zakończą się obliczenia spółki i procedura prowadzona przez Wody Polskie. Do tego czasu nie poznają ani skali możliwych zmian, ani rzeczywistych kosztów funkcjonowania systemu wodociągowo-kanalizacyjnego w gminie.
Czytaj też: Rondo zamiast korków na Grunwaldzkiej? Szef opolskiej GDDKiA studzi emocje
Zobacz też: Gdzie działa miejski monitoring w Głuchołazach? Urząd przedstawił dane i statystyki
Zobacz również: Ogłoszono przetarg na odbudowę mostu św. Wojciecha w Głuchołazach
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.
Kierowcy codziennie tracą nerwy i czas na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 40 z ulicą Grunwaldzką w Głuchołazach. Czy lekarstwem na wiecznie zablokowany wyjazd mogłoby być rondo? Zapytaliśmy o to u źródła. Dyrektor opolskiego oddziału GDDKiA, Rafał Pydych, w rozmowie z naszym portalem wyjaśnia, dlaczego sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.
Temat płynności ruchu w Głuchołazach, zwłaszcza w obliczu trwającej, wielkiej przebudowy DK40, to dla mieszkańców temat rzeka. Jednym z najbardziej uciążliwych punktów na mapie miasta pozostaje skrzyżowanie z ulicą Grunwaldzką. Kierowcy próbujący włączyć się do ruchu z dróg podporządkowanych regularnie alarmują o tworzących się tam zatorach. Naturalnym rozwiązaniem wydaje się budowa ronda. Co na to drogowcy?
Dyrektor opolskiego oddziału GDDKiA, Rafał Pydych, potwierdza, że drogowcy dostrzegają problem i skrzyżowanie to widnieje w ich przyszłościowych planach inwestycyjnych. Na ten moment nie ma jednak mowy o konkretach.
– W naszych planach na przyszłość jest uwzględniona przebudowa tego skrzyżowania. Natomiast na dzisiaj nie mogę jednoznacznie powiedzieć, czy są techniczne i lokalne warunki na to, aby tam wybudować rondo – wyjaśnia Rafał Pydych.
Największą przeszkodą w realizacji tej inwestycji nie są chęci czy fundusze, ale... fizyczny brak miejsca. Skrzyżowanie z ul. Grunwaldzką jest szczelnie otoczone istniejącą infrastrukturą komercyjną i mieszkalną. Dyrektor GDDKiA precyzyjnie wylicza ograniczenia terenowe:
– Przestrzeń jest bardzo mocno ograniczona. Z jednej strony na wlocie ulicy Grunwaldzkiej mamy sklep Action, z drugiej stację paliw Lotos. Po przeciwnej stronie wlotu ul. Grunwaldzkiej stoją dwa budynki mieszkalne, a w pobliżu znajduje się także przebudowywane centrum przesiadkowe – wylicza szef opolskiego oddziału.
Sytuację komplikuje fakt, że mówimy o skrzyżowaniu dróg o dużym natężeniu transportu ciężkiego. Zarówno przez drogę krajową nr 40, jak i drogę wojewódzką nr 411 regularnie kursują tiry (ciągniki siodłowe z naczepami). Projektowane rondo musiałoby być na tyle duże, aby te kolosy mogły manewrować bez blokowania krawężników czy niszczenia infrastruktury.
Jeśli GDDKiA ostatecznie przystąpi do projektowania zmian w tym miejscu, rondo wcale nie jest przesądzone. Pod uwagę będą brane różne rozwiązania inżynieryjne.
– Jeżeli takie plany inwestycyjne zostaną rozpoczęte, na pewno będziemy analizować kilka wariantów, włącznie z wariantem ronda – podsumowuje Rafał Pydych.
Dla mieszkańców Głuchołazów oznacza to jedno: na szybkie rozwiązanie problemu skrzyżowania DK40 z Grunwaldzką przyjdzie nam jeszcze poczekać. Choć drogowcy widzą potrzebę zmian, rygorystyczne przepisy techniczne i ciasna zabudowa miejska mogą zmusić projektantów do poszukiwania innych, bezkolizyjnych rozwiązań niż klasyczne rondo.
Do tematu będziemy wracać na łamach naszego portalu.
A co Waszym zdaniem pomogłoby w tym miejscu najbardziej? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
Czytaj też: Gmina wybrała wykonawcę. Dawna sala sportowa ma zostać przebudowana na nową siedzibę OPS
Zobacz też: Gdzie działa miejski monitoring w Głuchołazach? Urząd przedstawił dane i statystyki
Zobacz również: Ogłoszono przetarg na odbudowę mostu św. Wojciecha w Głuchołazach
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

We wtorek, 14 lipca 2026 roku, w Urzędzie Miejskim w Głuchołazach podpisano umowę na odbudowę Stadionu Miejskiego. To kolejny ważny etap inwestycji po zniszczeniach spowodowanych powodzią.
Przedmiotem umowy jest realizacja zadania pod nazwą „Odbudowa boiska piłkarskiego, stadionu lekkoatletycznego i zaplecza sanitarno-szatniowego na Stadionie Miejskim w Głuchołazach w systemie zaprojektuj i wybuduj”.
Dokument podpisali Burmistrz Głuchołaz oraz Wiceprezes Zarządu firmy TAMEX Obiekty Sportowe S.A. Wartość umowy wynosi 24 894 979,11 zł.
Zadanie będzie realizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Oznacza to, że wykonawca odpowiada zarówno za przygotowanie dokumentacji projektowej, jak i za wykonanie robót budowlanych.
Wykonawca ma 16 miesięcy od dnia podpisania umowy na realizację całego zadania. Termin ten liczony jest od 14 lipca 2026 roku.
Inwestycja obejmuje odbudowę boiska piłkarskiego oraz stadionu lekkoatletycznego wraz z zapleczem sanitarno-szatniowym. Z dokumentacji przetargowej wynika, że planowane jest wykonanie boiska piłkarskiego o wymiarach 105 x 68 metrów, sześciotorowej bieżni okólnej oraz sześciotorowej bieżni na prostej. Powstać mają także skocznie do skoku w dal, trójskoku, skoku wzwyż i skoku o tyczce oraz rzutnia do pchnięcia kulą.
W ramach zadania przewidziano również budowę trybuny głównej na 536 miejsc siedzących, miejsca dla osób z niepełnosprawnościami, sektor gości dla 60 osób, zaplecze sportowe i techniczne, nowe oświetlenie LED oraz niezbędne zagospodarowanie terenu.
W dokumentacji wskazano także wykonanie ogrodzenia, nawierzchni sportowych, terenów zielonych, małej architektury oraz mobilnego systemu przeciwpowodziowego. Ma on zwiększyć ochronę obiektu przed skutkami ewentualnych przyszłych wezbrań wód.
Wynagrodzenie wykonawcy jest współfinansowane ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej Zadania Inwestycyjnego w ramach Programu Odbudowy Infrastruktury Sportowej. Według danych ujętych w raporcie o stanie gminy dofinansowanie wynosi 22 681 700 zł.
Odbudowa stadionu jest jedną z większych inwestycji sportowych realizowanych w Głuchołazach po powodzi z 2024 roku. Po zakończeniu prac obiekt ma ponownie służyć sportowcom, klubom, szkołom oraz mieszkańcom.
Czytaj też: Gmina wybrała wykonawcę. Dawna sala sportowa ma zostać przebudowana na nową siedzibę OPS
Zobacz też: Gdzie działa miejski monitoring w Głuchołazach? Urząd przedstawił dane i statystyki
Zobacz również: Ogłoszono przetarg na odbudowę mostu św. Wojciecha w Głuchołazach
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.
